Wstrząsające wydarzenie, o którym wszyscy dziś mówią, miało miejsce kilka dni temu w Norwegii. Anders Breivik zamordował z zimną krwią ponad 80 osób. Tylko przyzwoitość nie pozwala mi, w obliczu tragedii, śmiać się z faktu, że w Norwegii nie ma kary śmierci (przynajmniej oficjalnie; ale kto wie, może Anders Breivik, tak jak siedzący w więzieniu członkowie RAF-u w październiku 1977r.